wtorek, 19 maja 2015

`Yankee Candle - Beach Flowers

Za oknem prawie każdego dnia wreszcie świeci słońce, kiedy tylko wsiadam do auta termometr wskazuję 26 stopni. Jak wykorzystać te ciepłe dni? Niestety swoje wykorzystuję na naukę - czerwiec co raz bliżej a tym samym co raz bliżej sesja egzaminacyjna. O tym jak umilam sobie naukę zapachami pisałam w ostatnim poście. Dziś będzie kwieciście oraz rześko - oj bardzo rześko :)
Pod lupę weźmiemy sampler Yankee Candle - Beach Flowers - zapach niestety ciężko dostępny ( nie ukrywam, że zrobiłam sobie mały zapach tego konkretnego zapachu). To cudo czekało na mnie w Drogerii Epiekna24 - polecam wybrać się osobiście - zdradzę Wam, że znajdziecie tam parę zapachów z Yankee Candle, które są ciężko dostępne :)

Yankee Candle - Beach Flowers 

Pachnie jak wieniec, który zawiesza się na szyi turystów odwiedzających Honolulu. Uwodzi niespotykaną, doskonale dopracowaną kompozycją złożoną z nut lilii, tuberozy i hiacyntów. Rajskie płatki kwitnące tuż przy egzotycznej plaży, otulane objęciami rześkiego, snującego się nad oceanicznymi falami wiatru to synonim wieczornego spaceru po egzotycznej promenadzie. Albo najprostszy sposób na to, jak w jednej chwili przenieść się do tropikalnego raju – ciepłego, przyjaznego, kołyszącego rytmem miarowych uderzeń fal i pachnącego woskiem Beach Flowers.


Beach Flowers czyli plażowe kwiaty jak sama nazwa wskazuję zapowiadają się słodko ale zarazem rześko. Według mnie w nutach zapachowych BF dominuję zapach lilii i hiacyntów - to on odpowiedzialny jest za świeżość tego zapachu. BF kojarzy mi się z liliami kwitnącymi w każde lato w ogrodzie mojej babci - niezmiennie słodki zapach od tylu lat. Hiacynt również jest jednym z moich ulubionych kwiatów - uwielbiam jego zapach kiedy już w pełni rozkwitnie. Beach Flowers to zapach stworzony dla miłośników kwiatowych kompozycji z odrobiną słodyczy i dużą dawką rześkości, więc jeśli lubicie choć jedną z tych rzeczy Beach Flowers musi trafić do waszej kolekcji :) 

A jak trafić do stacjonarnego sklepu Drogeria Epiekna24? Mała podpowiedź w mapce poniżej dla dziewczyn z Lublina lub tych odwiedzających Lublin :) 






czwartek, 14 maja 2015

`Yankee Candle - River Valley

Sesja egzaminacyjna zbliża się wielkimi krokami, na biurku lądują kolejne stosy notatek. Idealny towarzyszem do przyswajania wiedzy są dla mnie Yankee Candle. każdego dnia w kominku ląduję inny zapach, inny zapach wypełnia pomieszczenie w którym spędzam czas w towarzystwie notatek i kolorowych zakreślaczy. Już teraz widzę, że czeka mnie ciężki miesiąc, ba nawet półtorej miesiąca. 
W moim kominku często pojawiają się zapachy dostępne jedynie w USA, na pewno też dostrzegliście, że pojawiają się też zapachy wycofane z naszego rynku i dziś o takim zapachu będzie słów kilka.



Wieczorny, odbywający się w blasku zachodzącego słońca spacer brzegiem rzeki. którego zwieńczeniem jest chwila odpoczynku spędzonego na romantycznej ławeczce - czas błogiej kontemplacji, tak potrzebnego relaksu i... doskonale oczyszczająca ciało i umysł sesja aromaterapeutyczna. Świeże, wilgotne powietrze wypełniające się nutami rosnących nieopodal ziół i esencja płynąca z korony dębowych liści - tak prezentuję się spacer nad brzegiem rzeki i takimi też, naturalnymi i skomponowanymi w idealnych proporcjach aromatami kusi, uspokaja i nakłania do rozmyślań wosk River Valley!

Zdobycie tego wosku zajęło mi trochę czas, zapach więc w pełni wynagrodził mi te poszukiwania. Wosk River Valley to delikatne męsko - ziołowe nuty. Zapach składa się z delikatnych męskich perfum i zapachu świeżych ziół, niemniej jednak perfumy górują nad nutą zapachową ziół.  Zapach umieszczam w kategorii rześkie - ponieważ taki właśnie jest. Idealnie nada się na deszczowe poranki :)




środa, 13 maja 2015

`Outlet Center Lublin - nowości cz. II

Pamiętacie jak jakiś czas temu pokazywałam Wam kilka skromnych zdobyczy z Outlet Center Lublin? Tym razem do Outletu wybrałam się tylko po buty na wesele, korzystając z Tygodnia Weselnych Hitów udało mi się zakupić piękne, wysokie, ażurowe szpilki - oprócz jednej pary butów, których kupno było konieczne, na rachunku pojawiły się kolejne szpilki, 2x t-shirt i portfel. Dodatkowo w Empiku kupiłam dwa drobiazgi przecenione o 90%.

Jak kupić rzeczy o wartości 517zł wydając zaledwie 131zł? 
Tak jak wspominałam w Outlet Center trwał Tydzień Weselnych Hitów - poniżej zobaczycie co, za ile i w jakim sklepie udało mi się kupić.

Reserved
Ażurowe szpilki - ich cena sklepowa wynosiła 199zł, następnie w Outlecie kosztowały 99zł, korzystając z okazji Tygodnia Weselnych Hitów i dodatkowej obniżki -40% końcowy koszt butów wyniósł ok.60zł
Szaro - miętowe szpilki - urzekły mnie połączeniem kolorystycznym, a jeszcze bardziej ceną :) cena sklepowa to 149zł, cena Outletowa 39.90zł cena po obniżce -40% ok. 24zł

Cropp
T-shirt "My boyfriend is a pirate" - jego cena sklepowa 24.90zł, cena Outletowa 9.90zł
T-shirt "What happens backstage stays backstage" - cena sklepowa 29.90zł, cena Outletowa 19.90zł
Dodatkowo do zakupów można było wybrać dowolny portfel w cenie 10zł, biżuterię w cenie 2zł albo chustę w cenie 5.90zł. Ja zdecydowałam się na portfel - mój obecny wiele już przeszedł, więc to była dobra okazja do wymiany na nowszy model. W ten oto sposób, portfel którego cena sklepowa wynosiła 44.90zł, cena Outletowa 19.90zł - ja kupiłam za 10zł. 

Empik
Tu znalazłam coś dla domu, czyli kominek który pierwotnie kosztował 24.90zł. Przez chwilę nie wierzyłam, w naklejkę -90% jak się szybko okazało faktycznie kominek podlegał tak dużej obniżce i jego finalny koszt to 2.49zł. Do tego dozownik, do tworzenia wzorów na kawie - na nim również widniała magiczna naklejka -90% i w ten oto sposób dozownik, którego pierwotna cena wynosiła 44.90zł ja nabyłam za 4.49zł.

Zapraszam na konkurs z okazji Dnia Matki, który trwa aktualnie na fanpage - do wygrania paleta Beauties Factory :)!

Dodatkowo na Allegro zorganizowałam wielka wyprzedaż gdzie możecie kupić unikatowe woski Yankee Candle oraz wiele fajnych ubrań w naprawdę atrakcyjnych cenach :)!