niedziela, 14 września 2014

`Ślubne inspiracje z Tbdress II

Dziś przyszedł czas na pokazanie Wam kolejnych ślubnych inspiracji, mam dla Was kolejną garść sukni które przypadły mi do gustu - jak myślicie czy wśród tych modeli jest mój wymarzony?
Każda z nas w dniu ślubu chciałaby wyglądać olśniewająco, głównym elementem naszego wyglądu jest sukni - każda z nas ma swoją wymarzoną, tą idealną jednak za nim ją znajdziemy zapewne zmierzymy wiele modeli.

Tym razem inspiracje również pochodzą ze sklepu Tbdress, każdy wybór postaram się z osobna krótko umotywować :)



W tej sukni urzekł mnie jej gorset, w ostatnim czasie mój ideał oscyluje wokół tego typu - piórka są idealnym wypełnieniem tej sukni. Dół jest standardowym typem, mógłby być tiulowy, jednak piękno gorsetu zwraca na siebie całą uwagę więc dół sukni można jej wybaczyć :)


Ta suknia również przyciąga swoją uwagę gorsetem,  lekki, piękny koronkowy - tworzy idealną całość z dołem sukni na którym również widnieje koronka "spływająca" z gorsetu ku dołowi.




Kolejna suknia z piórkowyn gorsetem, jednak tym razem z inną dolną częścią, ten model wygląda niesamowicie dzięki swojemu gorsetowi oraz niestandardowemu dołowi sukni - dowód na to, że bardziej rozmaite suknie też mogą być piękne.


W tym modelu moją uwagę zwrócił znowu gorset, biel połączona z drobnymi kamyczkami tworzy piękną oprawę całej sukni, serduszkowy kształt gorsetu również przypadł mi do gustu, delikatny dół idealnie współgra z górą sukienki.



Gorset po raz setny, prosty - wiązany klasyczną wstążką na plecach. Tiulowy dół nadaje sukni lekkości, dzięki niemu suknia wygląda bajecznie i zapewne nie jedna dziewczyna chciałaby posiadać ten model w swojej szafie.

Ornament sukni wykonany z kryształków umieszczonych przy linii bioder oraz biustu tworzy piękną oprawę całego gorsetu. "Strzępiony" dół sukni sprawia, że dodaje on lekkości całej kreacji, tym samym nie jest zbyt wymyślny.


I docieramy do modelu który skradł moje serce swoją prostotą, piękny gorset który łączy w sobie sztukę marszczeń materiału i piękno kryształków, prosty dół sukni sprawia, że to właśnie ją chciałabym mieć w dniu ślubu.


I ostatnia już w tej części ślubnych inspiracji suknia, może gorset na modelce nie układa się idealnie jednak piękny tren sukni zwrócił na siebie moją uwagę, dodaje temu modelowi wiele klasy i elegancji.



czwartek, 11 września 2014

`Baby blue&white dress

Dziś czas na kolejną stylizację z nowościami w roli głównej :) Tym razem mam dla Was białą rozkloszowaną sukienkę z Oasap oraz błękitny żakiet ze sklepu Beste - Shop.
Sukienka od razu wpadła mi w oko - pomyślałam, że w mojej szafie jest dużo sukienek jednak nie posiadam żadnej w kolorze bieli. Fakt ten skusił mnie na wrzucenie do koszyka bohaterki dzisiejszego postu :) Żakiet, widziałyście już w towarzystwie kwiecistej koszuli, dziś towarzyszy prostocie :)

Sukienka okazała się trafnym zakupem, pasuje idealnie na ciepłe oraz te trochę chłodniejsze dni, po raz kolejny mogę powiedzieć że jestem zadowolona z zakupów w Oasap :)
Beste - shop również posiada ciekawy asortyment w przyzwoitych cenach więc warto tam zajrzeć :)
Żakiet bardzo ładnie prezentuje się w towarzystwie spodni jak i sukienek co skłoniło mnie do poważnych rozmyślań nad zamówieniem tego modelu w kolorze granatowym :)
Całość dopełniają szpilki z Sammydress które pokazywałam Wam również w ostatnim poście :)


szpilki - Sammydress

poniedziałek, 8 września 2014

`Floral bomber - BlackFive♥

Ostatnio mieliście okazję zapoznać się z nowościami takimi jak żakiet z Choies, koszulę z Oasap oraz szpilki z Sammydress. Dziś przychodzę do Was z kolejną dawką nowości.
Główną rolę w poście odegra część garderoby której wcześniej nie miałam, mowa tu o bomberku który zamówiłam ze sklepu BlackFive - muszę przyznać, że to pierwsza moja styczność z tym sklepem jednak zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona, paczka była u mnie już po półtorej tygodnia. Bomber wygląda lepiej niż na zdjęciach, idealnie nada się na chłodniejsze dni a do tego jest bardzo uniwersalną częścią garderoby. Postanowiłam pokazać Wam go w zestawieniu ze spódnicą oraz koszulką Celine Paris. 
Skórkowa spódnica jest ze mną odkąd pamiętam czyli jeszcze od czasów klasy maturalnej - postanowiłam wrócić ją do łask i oto jest! Teraz wróćmy jeszcze do bomberka - nie jest on grubą jesienną kurtką ale też nie jest cieniutką bluzą której nie da się założyć w chłodne wieczory - w sam raz nada się na miesiące wrzesień, październik oraz kiedy przyjdzie wiosna, przyznam że w chwili kiedy go zamawiałam miałam spore wątpliwości co do wzoru, jednak po otwarciu przesyłki wszelkie obawy zostały momentalnie rozwiane :) Całość dopełniają transparentne szpilki które pochodzą ze sklepu Sammydress, mam je już kilka miesięcy i wiele ze mną przeszyły :)
A Wam jak się podoba??


P.S. będę wdzięczna za poklikanie w linki :)